Archive for 10:44 PM

Czasem trzeba się rozerwac po pracy…

I dlatego długo nie musiałem się zastanawiac czy iśc z kolegą z pracy – który miał to już w planach – skoczyc na bungee :)
Skakaliśmy w Warszawie na woli z 90-cio metrowego dźwigu, który najstraszniej wygląda z odległości ok 400m, później najstraszniejszym widokiem jest widok z góry.
Sam skok to napradę niecodzienne doświadczenie, takie dosyc dziwne. [...]

Po krótkiej przerwie*

Długo nic tu nie pisałem, powodów jest kilka – chciałbym napisac “wiele” żeby moje tłumaczenie miało dobrą argumentację, ale tak nie napiszę żeby nie kłamac. Główny winowajca to czas, na drugim miejscu są genialne plany o większym priorytecie, niż pisanie o nich :) a na trzecim miejscu jest zmęczenie.
Co się wydażyło w moim binarnym życiu [...]